Jak nam się widzi... wysoka jakość obrazu?

Dziś do napisania kilku słów sprowokowała mnie reklama francuskiej sieci telekomunikacyjnej
SFR, w której udział wziął Cristiano Ronaldo. Otóż dowiadujemy się z niej, że wspomniana firma
SFR proponuje klientom bogatą ofertę telewizyjną i filmową w obrazie jakości Ultra High
Definition. Słynny piłkarz, jak na celebrytę przystało, gra samego siebie ;-) Jest tu przedstawiony
jako wyjątkowo czuły na kobiece piękno przystojniak i ulega magii niezwykle realistycznego
obrazu. Prosta humorystyczna historia, gdzie Ronaldo wykazał się dużym dystansem do własnej
osoby.

Ten spot dał mi do myślenia, bo przecież przedstawiona opowieść choć atrakcyjnie podana, opiera
się na pomyśle, który był wykorzystywany w innych produkcjach. Odkurzyłem w pamięci kilka
reklam. Stworzyłem sobie małą galerię spotów, które w skuteczny sposób namawiały odbiorców do
zachwycania się niezwykle ostrym, doskonałej jakości obrazem.
Przykładem jest reklama kolorowego telewizora Sylvania z 1971 roku! Bohaterem jest kot (nawet
pasuje mu imię Ronaldo ;-), w którym budzi się instynkt łowcy, na widok apetycznego ptaszka. Tak
samo opowiedziana historia i mimo upływu 45 lat wciąż wywołuje uśmiech.

Wróćmy jednak z minionego wieku do czasów bardziej współczesnych. Oto tzw. PRANK
przeprowadzony w ramach promocji modelu telewizora LG. Tym razem zadrwiono z ludzi, którzy
zgłosili się na rozmowę o pracę. Realizm tej rozmowy oraz obrazu na ścianie (przedstawiającego
nadciągający kataklizm) okazał się podwójną dawką stresu, która sprawiła że czasem sytuacja
pomysłodawcom żartu wymykała się spod kontroli.

LG widać lubi straszyć obrazem ;-) ponieważ przypomniał mi się jeszcze jeden „żart promocyjny"
w wydaniu tej firmy. Tym razem wystawili pasażerów na próbę lęku wysokości, tworząc złudzenie
odpadającej podłogi w windzie. PRANK wyszedł... całkiem niewinnie.

Sztandarowym przykładem pokazującym wysoką jakość obrazu oferowaną przez firmę Philips jest
kultowa reklama wprowadzająca widza w zastopowaną scenę strzelaniny. Tę reklamę można
oglądać wciąż na nowo. Zmusza widza do odkrywania detali. To czysta przyjemność oglądania.
Reklama jest tak angażująca, że gdy ostatnio ją oglądałem zapragnąłem przyjrzeć się ofercie
telewizorów Philips. A przecież ten spot powstał 7 lat temu!

Realizm obrazu, jego wysoka jakość jest i wciąż będzie cechą uwypuklaną w reklamach
telewizorów, sprzętu video czy telewizji kablowych. To niezwykle atrakcyjne pole do popisu dla
agencji reklamowych. Robiąc sobie krótki przegląd spotów, ma się wrażenie że ciężko tu
przedstawić historię w nowy oryginalny sposób (tym bardziej, że twórcy potrafią uciec się do
sprawdzonych pomysłów sprzed lat). Jednak wraz z postępem technologii pojawiają się wciąż
nowe możliwości. Mogą one przyćmić nawet najśmielsze wyobrażenia o sposobie reklamowania
najwyższej jakości obrazu. Więc widzom nie pozostanie nic innego, jak wygodnie rozsiąść się
w fotelu i podziwiać.

Wojtek Zatyka


zamknij newsletter
NEWSLETTER
Wpisz swoje dane aby dodać się
do listy subskrybentów:
Stämpfli BERN Stämpfli Zürich Stämpfli Warszawa