Technologie są sexy

Google zdetronizował Apple i znalazł się na 1. miejscu w rankingu najcenniejszych
marek świata BrandZ™. Opublikowany przez Millward Brown i WPP raport kolejny
raz pokazuje, że nowe technologie są coraz bardziej pociągające.

Ranking BrandZ™ pokazuje, że same przychody i dochody firmy nie są tożsame
z jej wartością. Wartość marki budują perspektywy finansowe, jakie daje, poczynione
inwestycje oraz wizerunek – czyli przekaz, jaki dociera do klientów. Dlatego Google
wyprzedził Apple'a. Google jest coraz bardziej sexy.

A bycie sexy jest w dużej mierze zasługą znakomitej komunikacji i stylu, w jakim
Google prezentuje swoje innowacje i plany. To one elektryzują odbiorców.
Wyobrażacie sobie przyszłość, w której projekty MagicLeap i Tango wchodzą w życie,
autonomiczne samochody stają się normą na ulicach, a Google, dzięki Lunar XPRIZE,
zabiera ludzkość z powrotem na Księżyc. To dzięki komunikacji powstaje wrażenie,
że przyszłość czai się tuż za rogiem i zaraz nadejdzie – a wszystko będzie zasługą
Google'a.

Podobny wizerunek budują także inne firmy z branży IT. Apple, choć spadł na drugie
miejsce, nadal postrzegany jest jako jedna z najbardziej innowacyjnych firm na świecie.
Za pierwszą dwójką dzielnie podążają internetowi giganci – Facebook (wzrost wartości
o 44%) i Amazon (59%) – którzy też ochoczo inwestują w przyszłość.

Aby lepiej zrozumieć, jak dobrze radzą sobie firmy informatyczne, wystarczy porównać
zmianę wartości tych marek ze zmianami wśród niektórych starych gigantów, jak
Coca-Cola (-4%), Exxon Mobil (-18%) czy Shell (-21%). Nie znaczy to, że firmy te mają
problemy. Zmienia się świat, w którym funkcjonują. Coraz większa świadomość korzyści
płynących z dobrego odżywiania się sprawia, że zmienia się postrzeganie Coca-Coli –
dlatego komunikacja dla marki staje się coraz trudniejsza. Podobnie wygląda sytuacja,
w jakiej znajduje się Exxon Mobil. Z przychodami rzędu 245 mld dolarów i wysokimi
dochodami, jest w znakomitej sytuacji finansowej. Mimo tego wartość marki spadła
bardzo i prawdopodobnie będzie dalej spadać, ponieważ Exxonowi nie po drodze
z ekologią.

Czy można w takim razie zapobiec spadkowi wartości marki? Lub przyczynić się do
jej gwałtownego wzrostu, jak w przypadku Amazona?

Dobre produkty to jedno. Ich komunikacja jest łatwa. Ale są marki, które radzą sobie
dobrze mimo tego, że przestają być sexy. Znakomitym przykładem jest McDonald's.
W przeciwieństwie do Coca-Coli sieci restauracji udało się przestawić komunikację
na nowe tory. Poszła za modą i wpisuje się w trendy związane ze zdrowym odżywianiem.
Efekt? Wzrost wartości marki o 9%. Chociaż wyniki finansowe nie są tak dobre jak
Coca-Coli.

Płynie z tego ważny wniosek. Umiejętna komunikacja oraz prezentacja produktów
i działalności marki są kluczem do zwiększenia jej wartości i budowania pozytywnego
wizerunku całej firmy.

Michał Adamczyk


zamknij newsletter
NEWSLETTER
Wpisz swoje dane aby dodać się
do listy subskrybentów:
Stämpfli BERN Stämpfli Zürich Stämpfli Warszawa