Miło zaskoczona gabionami

Miło zaskoczona gabionami

Cztery lata temu kupiłam nowy dom i wydawało mi się, że trafiłam wręcz idealnie. Sprzedawała go moja bliska znajoma, która od lat mieszkała już za granicą. Kiedy postanowiła, że nie wróci do Polski postanowiła sprzedać mi dom po całkiem atrakcyjnej cenie.

Gabiony ratunkiem przed hałaśliwymi sąsiadami

gabionyDom był niemal nowy, ona sama wyprowadziła się z kraju zaledwie rok po jego wykończeniu. Dom znajdował się na samym skraju osiedla i z trzech stron otaczały go pola i las. Tylko po lewej stronie budowali się sąsiedzi. Kiedy kupowałam dom budowa właśnie dobiegała końca. Kiedy się wprowadziłam po drugiej stronie wprowadzili się moi sąsiedzi. Wydawali się bardzo mili jednak w praktyce okazali się strasznie trudnymi ludźmi. Niemal codziennie organizowali imprezy na swoim podwórku, grill, muzyka, tańce stały się moją codziennością. Próbowałam z nimi kilkakrotnie rozmawiać ale nie przyniosło to żadnych skutków. Wreszcie postanowiłam zamontować ogrodzenia gabionowe. Podobno świetnie izolują od hałasu. Tak przynajmniej reklamował gabiony producent a ja czułam, że nie mam wyjścia jak tylko sprawdzić to na własnej skórze. Na szczęście udało mi się kupić tanie gabiony w pobliskim przedsiębiorstwie. Mieli oni naprawdę bardzo duży wybór, zarówno jeśli chodzi o te kosze metalowe jak i samo wypełnienie. Dobrałam takie kamienie, które pięknie pasowały do domu. Tego się bałam najbardziej ? że gabiony będą się brzydko prezentować. Na początek postawiłam więc ogrodzenie gabionowe tylko od strony głośnych sąsiadów. Jednak efekt przerósł moje oczekiwania.

 

Ogrodzenie spodobało się także moim gościom. Wtedy postawiłam gabiony na całej długości. Jestem z tego rozwiązania bardzo zadowolona. Są estetyczne, trwałe a przede wszystkim izolują mnie od uciążliwych sąsiadów. Nie mogłam trafić lepiej.