Moje filmiki instruktażowe czyli nauka tenisa

Moje filmiki instruktażowe czyli nauka tenisa

W internecie można znaleźć wszystko. Jest to taka sieć informacji, i ludzie lubią czerpać z niego porady i informacje. Ja również postanowiłem ostatnio poszukać pewnych informacji. Interesowała mnie gra w tenisa, ale kompletnie się na tym nie znałem.

Nauka tenisa była mi potrzebna

nauka tenisaPowiedziałem jednej dziewczynie, że gram, i chciałem się pochwalić, myśląc, że już więcej z nią nie porozmawiam. Niestety, nasza znajomość się pogłębiła, i nie chcę wyjść teraz na idiotę, bo Warszawa mnie wyśmieje, jak się kumple dowiedzą. Wpisałem sobie frazę nauka tenisa i znalazłem kilka filmików. Na początek ćwiczyłem na ścianie, w garażu. Tam nikomu nic nie przeszkodzę. Ciekawe było to, że nie wychodząc z domu mogłem nauczyć się wielu rzeczy. Przede wszystkim postawy podczas gry. Jedna noga ugięta, i tak dalej, ustawienie stóp i rak. Ważne było też przemieszczanie się. Mnie to tenis dla dzieci by się przydał, bo kompletnie nic nie potrafiłem, aż mi było głupio się przyznać. Tam na pewno bym się czegoś nauczył, ale wstydziłem się, i wolałem ćwiczyć sam w domu razem z moim internetem i filmikami instruktażowymi. Dobrze, że takie są, bo dzięki temu może się nie wygłupię. Już ostatnio mnie ta koleżanka pytała jak trzymać rakietkę, aby dobrze odbijać, ale jakoś zmieniłem temat, że nie ma co gadać o sporcie, bo nie chcę się przechwalać. No ale zawsze nie będę uciekał przed tym tematem. W późniejszym czasie jakaś szkoła tenisa mi się przyda, bo naprawdę mi na niej zależy, i zrobię wszystko, bym nie wyszedł na debila. Z tymi dziewczynami to zawsze jakieś problemy.

Się człowiek chce popisać, a potem się pakuje w jakieś tarapaty. Ale już ja jej pokażę, że umiem grać, i nie jestem amatorem. A póki co ćwiczę w garażu, i już coś tam wiem chociaż, przynajmniej dobrze trzymam rakietkę.

O tenisie poczytasz na http://www.instruktortenisa.waw.pl