Zdjęcia ślubne – odzyskiwanie wspomnień

Zdjęcia ślubne – odzyskiwanie wspomnień

Mam na imię Zuza. Trzy lata temu brałam ślub z Romanem, który pochodzi z Olsztynka. Poznaliśmy się w pracy. Nie od razu wpadliśmy sobie w oko ale powoli z biegiem czasu zaczęliśmy się spotykać a później ze sobą zamieszkaliśmy.

Jak niczego nie zapomnieć – zdjęcia ślubne

fotograf ślubny

Poznaliśmy się w miejscowości Wrocław i to tu braliśmy ślub. Ślub był skromny na sześćdziesiąt osób. Wiem, ze nie jest to tez mała uroczystość ale wiem od znajomych, ze ich imprezy były o wiele huczniejsze. Jeżeli chodzi o załatwianie różnych spraw to ja nie należałam do osób, które w tym temacie bardzo szalały. Wszystko robiłam spokojnie z rozwagą. Nie zdecydowaliśmy się na kamerzystę. Sama nie lubię jak jestem gdzieś na weselu jak ktoś mnie nagrywa. Zaraz się spinam i chciałam tego ograniczać i sobie i naszym gościom. Nie mieliśmy sporo funduszy a nie oszukujmy się, ze wesele to nie jest tania impreza. Fotograf ślubny został zarezerwowany na pół roku przed ślubem i wyszukałam go w internecie. Nie miał profesjonalnej strony i za zdjęcia w kościele i za plener zapłaciliśmy mu czterysta złotych. Do naszego ślubu miał jeszcze sporo zleceń, więc po drodze zdobywał cenne doświadczenie. Fotografia ślubna jest ważna na takiej uroczystości. To pamiątka na lata dla nasz, naszych gości i w przyszłości dla naszych dzieci. Ładne zdjęcia ślubne Wrocław zrobiły na wszystkich wrażenie. Było ich na prawdę dużo jak na taką cenę. Do naszego wesele, fotograf ślubny miał już profesjonalną stronę z bogata galeria a także dużo więcej profesjonalnych aparatów. Ciesze się, ze mu zaufałam i nie przepłaciłam za jego usługę.

Fotograf ślubny proponował nam również przygotowanie profesjonalnego albumu dla nas lub rodziców ale nie zdecydowałam się na tą formę. Chciałam sama osobiście przygotować taką pamiątkę. Uwielbiam z córka teraz oglądać nasze zdjęcia.