Problemy z pracą w Krakowie

Problemy z pracą w Krakowie

Pracuję w bardzo duże firmie usługowej w centrum Krakowa. Ostatnio firma powiększyła swoje biura, ponieważ w planach było zatrudnienie większej liczby pracowników. W internecie pojawiły się oferty pracy, które nasza Krakowska firma zamieściła.

Praca jest zawsze tylko trzeba umieć jej szukać

pracaMoja siostra ciągle narzeka, że w Krakowie to nic nie może znaleźć ale do nas nie chciała przyjść Majka, moja przyjaciółka powiedziała, że opłacalna praca dodatkowa w Krakowie jest i wystarczy tylko dobrze się rozejrzeć. Moja siostra jest wybredna i szuka nie wiadomo czego. Do nas nie chciała przyjść, więc uznałam, że sama ma sobie radzić. Kraków daje dużo możliwości i to od niej zależy co zrobi. Dzisiaj do pracy wpadł Karol zadowolony i powiedział, że udało mu się załatwić wycieczkę do Azji na cały miesiąc. Olga od razu do niego powiedziała, no pewnie, jak sprzedam mieszkanie w Krakowie to tez pojadę! Wszyscy się śmiali a ja dodałam, no a jak ja sprzedam auto to może będzie na bilet z Krakowa. Za Karolem za bardzo nie przepadamy, ponieważ ma bardzo bogatych rodziców i często się chwali czego to on nie ma, albo nie będzie miał. Wszystko sponsorują mu rodzice a do pracy właśnie oni kazali iść, żeby miał jakieś zajęcie i przy okazji zdobył doświadczenie, bo w życiu różnie bywa. Olga zawsze powtarza, że są tak liczne oferty pracy w Krakowie a on musiał trafić akurat do nas. Karol swoje obowiązki wykonuje poprawnie, nie wychyla się poza szereg i nie robi nic ponadto niż to co należy do jego obowiązków.

 

 Karol kiedyś miał dziewczynę, która pracowała w naszej firmy, ale temat szybko się zakończył.Nikt nie wie co się stało dokładnie bo ani Karol, ani jego była o niczym nie mówią. Jak się mijają korytarzem, to tylko bąkną pod nosem cześć i idą dalej. Pewnie Karolek poluje na jakąś inną pannę w naszej firmie.